Ostatnie wpisy
Zakładki:
A tu...
Do poczytania
Drzewiej bywało
Na skróty po sąsiedzku
Podsłuchuję
Wydawnictwa
|
niedziela, 08 stycznia 2012
czwartek, 22 grudnia 2011
Świątecznie i (jeszcze) zimowo
![]() Załoga Sklepu życzy wszystkim samych dobrych rzeczy przez cały przyszły rok. Istnieją poważne powody, by przypuszczać, że od kwietnia dostawy do Sklepu wrócą do dawnej częstotliwości :) A w Krakowie wciąż pada i leży śnieg. W świetle ostatnich tygodni - zadziwiające.
środa, 30 listopada 2011
Sznurówki w podstawie programowej
Doniesiono z przedszkola, że dziecię nie umie zawiązać butów na kokardkę. Dziecię umie różne rzeczy
zawiązać na kokardkę i robi to dość sprawnie, ale zawiązuje tylko to,
czego używa - np. pasek od szlafroka. Jak ma zawiązywać sznurówki,
których jako żywo nie posiada??! Czy mamy jej kupić buty ze sznurowadłami
tylko dlatego, że nikt odpowiedzialny za "podstawę programową" nie
zauważył pewnych przemian cywilizacyjnych?...
poniedziałek, 01 sierpnia 2011
jak co roku
Warszawa, plac Krasińskich, godz. 17.00. Nieważne, czy było warto, czy nie. Czy należało, czy wręcz przeciwnie. Kto za, kto przeciw. Faktem jest, że 1 VIII 1944 roku rozpoczęło się Powstanie Warszawskie. Co roku 1 VIII o 17.00 będę o tym mówić mojej córce. Aż dorośnie do zadawania trudnych pytań - czy było warto, a jeszcze wcześniej, jak sądzę - po co w ogóle są wojny. I co to jest wojna. Kiedy dorośnie do pytań o sens Powstania, będę mogła już tylko wskazać jej początek drogi - pierwsze lektury, pierwsze spory. Nie wiem, do jakich wniosków dojdzie, ale już jestem ich ciekawa. Na razie wiem natomiast jedno: podstawą dyskusji jest pamięć o faktach. Dlatego co roku 1 VIII o 17.00 zatrzymam się, gdy zawyją syreny. A jeśli nie zawyją - tym bardziej się zatrzymam.
niedziela, 10 lipca 2011
tu jestem, gdy mnie nie ma
Na FB. Jakoś tak wyszło. Napiszę jedno, drugie, piąte dzieło, skończę drugie, ósme i dwudzieste tłumaczenie, to może wrócę. A może i nie. Do zobaczenia, tu albo gdzie indziej.
poniedziałek, 04 lipca 2011
jak za(nie)istnieć
być skądinąd mieszkać gdzie indziej zakochać się w innym gdzie indziej i pisać o nim Rozprawę Naukową. Nieważne, po którym bruku stąpają nogi - głowa i tak za nimi nie nadąża.
niedziela, 22 maja 2011
naukowiec i krowa
Jeśli się dobrze przyjrzeć, praca naukowa jest jak produkcja mleka. Wymaga trzech etapów: najpierw trzeba wpaść na pomysł (= znaleźć świeżą, soczystą trawę). Potem pomysł musi dojrzeć, nabrać konkretnych kształtów, wyklarować się w dyskusjach (= trawę spożyć i starannie przeżuć). Dopiero na samym końcu można krowę wydoić, a od naukowca pozyskać widoczny, mierzalny "efekt pracy naukowej". Widok krowy, która leży na łące i "nic nie robi", nikogo nie dziwi. A naukowiec, który choćby przez chwilę nie wykonuje czynności powszechnie uważanych za "pracę" (i.e. nie gada do studentów, nie sprawdza prac, nie pisze, czyta coś niezwiązanego z własną dziedziną, gapi się w przestrzeń itd.), spotyka się z potępieniem jako etatowy obibok, opłacany z pieniędzy podatników. Pozwólcie nam przeżuwać!
poniedziałek, 16 maja 2011
Dawno, dawno temu - co najmniej dwa, jak nie trzy lata temu - wyprodukowałam Artykuł
Naukowy. I oto parę dni temu redakcja Bardzo Ważnego i dość wysoko punktowanego Czasopisma przysłała mi informację, że rzeczony artykuł, po odleżeniu w redakcyjnej szufladzie tychże dwóch czy trzech lat z pieczątką "przyjęto do druku", rzecz jasna, zostanie opublikowany pod koniec bieżącego roku. Na szczęście aktualności tekst nie stracił, bo i tak dotyczył spraw dawno minionych...
piątek, 06 maja 2011
powieść historyczna
Czytanie powieści historycznych jest zajęciem, na które zdecydowanie nie mam ochoty. Ten rodzaj książek przyprawia mnie o ciężkie napady ziewania i chęć zmiany zawodu na niezwiązany ze słowem drukowanym. A równocześnie powieści historyczne jako zjawisko z życia społecznego i literackiego są fascynujące. Wot siurpryz.
wtorek, 12 kwietnia 2011
Styl jako komentarz
Do redakcji białoruskiej gazety niezależnej "Nasza Niwa" przyszło KGB. Notatka redakcji po zakończeniu "wizyty" (skróty moje): У офіс Нашай Нівы заходзілі супрацоўнікі КДБ«Да вас ёсць пытанні», — сказалі яны. У колькасці 5 чалавек. ***Нібыта цікавяць учорашнія фота і відэа з выбуху ў метро. Супрацоўнікі КДБ вядуць сябе пакуль карэктна. *** 11:26 Супрацоўнікі НН падзяліліся з супрацоўнікамі КДБ фота і відэаматэрыяламі ўчорашніх падзей, і госці сышлі. nn.by [10:14, 12 красавiка 2011] | ||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||